Menu Zamknij

Co Donald Trump ma wspólnego z Globalnymi Cyklami Planetarnymi

Zdjęcie: Canva AI Generator

Z zaciekawieniem i pewnym niepokojem obserwuję, co dzieje się w świecie.

Zmiany w polityce, w gospodarce, w mentalności, zmiany klimatyczne… Nie da się ukryć, że od kilku lat nie można pod tym względem narzekać na nudę.

Wygląda na to, jakby od okresu pandemii w 2020 roku świat coraz bardziej nabierał tempa. I można by pomyśleć, że to tylko takie wrażenie, przecież zawsze na świecie były napięcia, konflikty i katastrofy naturalne… A jednak dzieje się coś, co nie wydarza się często. Ponieważ stoimy obecnie u progu nowej ery.

Po 411 latach obecnego cyklu zmienia się energia w tle, czyli następuje zmiana tzw. Globalnego Cyklu Planetarnego i na początku 2027 roku wchodzimy w nowy okres, w nowy cykl planetarny.

Globalne cykle są zakorzenione w precesji równonocy, powolnym ruchu osi Ziemi, który zmienia pozycję Słońca względem konstelacji na przestrzeni tysięcy lat.
– Ra Uru Hu

Globalne Cykle Planetarne to długotrwałe cykle, które mierzą precesję równonocy [eng. precession of the equinoxes]. Zjawisko precesji obserwowane było już przez starożytnych astrologów, którzy najprawdopodobniej mieli także wiedzę na temat globalnych cykli wpływających na historię ludzkości.

Natomiast Human Design oferuje dosyć precyzyjną charakterystykę tych globalnych cykli i pozwala zrozumieć, co dzieje się energetycznie w tle i dlaczego mamy obecnie do czynienia z tak intensywnymi zmianami na świecie.

Cykl, w którym obecnie się znajdujemy to tzw. Cykl Krzyża Planowania. Rozpoczął się on w 1615 roku i kończy się w lutym 2027 roku. Czyli trwał przez ostatnie 411 lat.

Cykl, którego obecnie doświadczamy – 1615-2027 – jest częścią większego cyklu trwającego ok. 19,775 tysięcy lat, z 6 epokami po 3296 lat, co daje 8 cykli po ok +/- 412 lat.

– Ra Uru Hu

8 takich 411 lub 412 letnich cykli tworzy wspólnie epokę ok. 3295 lub 3296 lat. 6 takich epok to ok 19 776 lat, a 8 to ok. 26 370 lat.

Co ciekawe tzw. rok platoński, czyli czas potrzebny na to, aby punkt równonocy powrócił na to samo miejsce na tle gwiazd, to ok. 26 000 lat. Tyle oś ziemi potrzebuje, aby zatoczyć pełen okrąg na tle gwiazd. Znaczenie roku platońskiego pojawia się w astronomii i astrologii w kontekście dużych zmian cywilizacyjnych.

Na grafice poniżej możesz zobaczyć dokładną rozpiskę cykli na przestrzeni ostatnich 20 000 lat z perspektywy Human Design.

Tabela globalnych cyklów planetarnych
Tabela globalnych cykli planetarnych sporządzona przez Mary Ann Winiger

W 1615 roku rozpoczął się cykl, który znamy, w którym żyliśmy, w którym żyli nasi rodzice, nasi dziadkowie, nasi pradziadkowie…

Początek tego cyklu to między innymi czas powstawania pierwszych kolonii na świecie i rozwijania się globalnego handlu.

To również początek Stanów Zjednoczonych Ameryki.

W 1607 roku powstała pierwsza trwała osada angielskich kolonistów na terenie obecnego USA. Kolonia w Jamestown w Wirginii (po tym jak poprzednich 17 prób osadnictwa zakończyło się niepowodzeniem). Co prawda w między czasie kolonia ta prawie zupełnie opustoszała i popadła w ruinę i dopiero w 1612 roku udało się założyć wokół niej plantacje z uprawami tytoniu, co pozwoliło na jej odbudowę i rozbudowę. Można więc powiedzieć, że tak naprawdę początkiem efektywnego osadnictwa w USA jest rok 1612.

Natomiast w listopadzie1620 roku do wybrzeży Ameryki Północnej przybył statek Mayflower wraz purytanami, którzy zostali założycielami kolonii Plymouth. Jest ona uznawana za pierwszą prawdziwą (a nie tylko handlową) osadę w Ameryce i początek angielskiej kolonizacji Ameryki.

Także początek Stanów Zjednoczonych zbiega się niesamowicie precyzyjnie z początkiem epoki Krzyża Planowania. Można śmiało powiedzieć, że jest to państwo zbudowane na energii Krzyża Planowania. Ale co to w ogóle oznacza? Czym jest Krzyż Planowania?

Każda globalna epoka jest zdominowana przez dwie energie – tzw. Krzyże Wcielenia [ang. Incarnation Crosses] – które mówią nam o tym, jakie archetypy energetyczne są w danym okresie aktywne.

Krzyże pokazują nam, co w danej epoce będzie eksternalizowane. Czyli jakie archetypy będą nam narzucane bardziej z zewnątrz – np. jako oczekiwania i standardy społeczne danych czasów.

Oraz to, co będzie internalizowane. Czyli archetypy, które będą miały większy wpływ na to, jak postrzegamy czasy w których żyjemy, czego wewnętrznie od nich oczekujemy – archetypy wpływające bardziej na nasze wewnętrzne procesy i potrzeby.

Cykle Globalne to temat rzeka, więc skupimy się tym razem tylko na Krzyżu Planowania, który jest tym, co jest w obecnej epoce eksternalizowane.

Każdy Krzyż Wcielenia składa się z czterech bram ustawionych do siebie pod kątem 90 stopni na mandali – stąd ta nazwa 😉

Poniżej na zdjęciu widać zaznaczone cztery bramy Krzyża Planowania:

  • Brama 37
  • Brama 40
  • Brama 9
  • Brama 16
Krzyż Planowania 1615-2027

Dwie z tych bram tworzą tzw. Kanał Społeczności (37/40) zwany też Kanałem Umów. Kiedy w jakiejś epoce jest aktywowany kanał na grafie, to energia ta będzie dominować w danej epoce. Będzie szczególnie mocno na nas wpływać w kontekście mechanizmów globalnych.

A o czym mówi nam Kanał Społeczności?

O umowach i porozumieniach, szczególnie w obrębie rodziny, społeczności, plemienia – np. o umowach małżeńskich, ale i handlowych i globalnych. A także o dotrzymywaniu tych umów i zobowiązań, bo w końcu kanał ten definiuje Centrum Serca, czyli daje możliwość zrealizowania złożonej obietnicy.

O ciężkiej pracy na rzecz społeczności i rodziny, ale i o odpoczynku, który w nagrodę za to nam się należy. O sprawiedliwym rozporządzaniu zasobami, tak, żeby zadbać o każdego, który jest częścią naszej społeczności i okazywaniu uczuć w zamian za zasoby.

O naszej potrzebie, aby być częścią czegoś większego, niż my, aby przynależeć, aby mieć rodzinę, przyjaciół i swoją społeczność. O wspólnym robieniu rzeczy, spędzaniu czasu, dbaniu o relacje rodzinne i przyjacielskie i o poświęcaniu się, jeśli rodzina czy przyjaźń tego wymaga. Tu grupa jest ważniejsza, niż jednostka i interesy społeczności stoją nad naszymi indywidualnymi interesami.

Pozostałe dwie bramy 9 i 16 to kolektywne energie, które są związane ze skupieniem się na logicznym procesie, z dbaniem o szczegóły, z rozwijaniem umiejętności i ulepszaniem ich poprzez wielokrotne powtarzanie.

Tu chodzi o gromadzenie finansów na nowe przedsięwzięcia, o marzenia, ale także i przedstawianie fantazji jako faktów. Z jednej strony jest tu entuzjazm, a z drugiej zrównoważone i odpowiedzialne podejście do rozwiązywania problemów.

Tak więc w słowach Ra, pierwszego nauczyciela Human Design w tej epoce chodzi o:

Tu chodzi o to, co jest zbiorowe, bezosobowe: rząd federalny i lokalny, szpitale, biblioteki, szkoły, muzea, instytucje, edukację, infrastrukturę, podróże, personel, finansowanie. Wszystkie rodzaje planów. Jak znaleźć personel, kto chce się opiekować, jak sfinansować siatki bezpieczeństwa dla rosnących potrzeb. Zbiorowa odpowiedzialność, na przykład za zmiany klimatyczne lub WHO, porozumienia między krajami.

– Ra Uru Hu o Cyklu Krzyża Planowania

Ale ta epoka już dobiega końca. To jest coś, co było, co przestaje mieć znaczenie. Teraz idzie nowe…

Globalne Cykle mają tzw. okresy przejściowe, czyli czas, kiedy najmocniej odczuwamy okres przejścia pomiędzy epokami. To okres 7 lat przed i 7 lat po. Początek przejścia rozpoczął się zatem w lutym 2020 roku. Wiemy, co wtedy się wydarzyło. A od tej pory było już tylko coraz bardziej intensywnie.

A więc patrząc na zmiany przez filtr Human Design czego możemy się spodziewać?

Umowy przestaną mieć znaczenie.

Koniec energii Kanału 37/40 to także koniec dotrzymywania umów. Widać to wszędzie. Chociaż najbardziej jaskrawie na przykładzie Stanów Zjednoczonych. Np. w ostatnim czasie Prezydent Trump wycofał Stany zjednoczone z 66 organizacji międzynarodowych oraz traktatów. Scenariusze polityczne, które kilka lat temu można byłoby zobaczyć tylko w hollywoodzkich filmach, dzieją się na naszych oczach.

Siła, a nie logika i szczegółowe skupienie nad tworzeniem czegoś nowego będzie nową normą zachowania.

Wraz z odejściem Bramy 9 i zastąpieniem jej Bramą 34 widzimy koniec epoki skupiania się, szczegółów i logicznego rozwiązywania problemów. A zamiast tego wchodzimy w czasy, gdzie entuzjazm przeważa nad zdrowym rozsądkiem i pokazuje swoją siłę bez żadnych ograniczeń.

W Ameryce naprawdę dużo się dzieje. To kraj, który powstał na Krzyżu Planowania i nigdy nie znał żadnej innej energii. Myślę, że jest duża szansa, że nie przetrwa w tej formie, w jakiej jest teraz. Energia, która zbudowała jego podwaliny kończy się i będzie musiało powstać coś nowego. Dla USA to na pewno czas głębokiej transformacji.

Wiadomo, że żadna transformacja nie przebiega miło i spokojnie. Jednak jej jakość mocno zależy od tego, jak ludzie radzą sobie z energią, która na nich wpływa. Z jakiego poziomu świadomości podejmują swoje decyzje. Czy rządzi nimi tylko głowa, ich lęki i chciwość czy też słuchają swojego serca, intuicji, ciała.

A więc jakiego przywódcę wybrano, taka będzie transformacja. Patrząc na graf Donalda Trump’a można było się spodziewać emocjonalnego chaosu i zapędów w stylu dyktatury. No i dokładnie to widzimy. Ale o tym następnym razem…

Na ten moment możemy się więc spodziewać, że scenariusz wciąż się rozkręca…

A co ta zmiana cykli planetarnych oznacza dla nas jako jednostki? Jak wpłynie na każdego z nas?

Z Human Design wiemy, że kończy się czas umów, a także czas autorytetów.

Że coraz mniej będzie można ufać informacjom pochodzącym z zewnątrz. Że coraz trudniej będzie uzyskać odpowiedzi, które są (dla nas) prawdziwe. Widać to już na przykładzie tysięcy ekspertów, z których każdy mówi coś innego, na przykładzie serwisów informacyjnych, które piszą to, co ktoś im każe, bo są zależne finansowo od prywatnych organizacji czy osób. Albo na przykładzie sztucznej inteligencji – coraz trudniej jest nam rozpoznać, czy to prawdziwa osoba czy sztuczna animacja.

Umowy, które kiedyś miały zapewnić nam bezpieczeństwo przestają działać. Okazuje się, że mimo tego, że płacimy składki zdrowotne, nie możemy dostać się do lekarza. Płacimy za prąd, ale nie ma napięci w sieci. Mamy wykupiony urlop, ale firma turystyczna bankrutuje.

Powolutku te codzienne „pewne” rzeczy będą znikać jedna po drugiej. Co więc będzie można zrobić, jeśli nie będzie zewnętrznych instytucji, na których będziemy mogli polegać ani pewnych źródeł informacji, które pomogą nam podjąć decyzję?

Poznanie siebie, swojego ciała, swojej intuicji na tyle dobrze, żeby CZUĆ jaka decyzja jest dla nas właściwa. Odpowiedzią jest bycie w ciele. Bycie w sobie. Ufanie temu, co mówi do nas ciało.

Ale żeby wiedzieć, co do nas mówi, musimy wiedzieć, na co zwracać uwagę. A także jak umysł może nas wystrychnąć na dudka, przekonując nas do rzeczy, które nam nie służą.

Te informacje możemy wyczytać z grafu.

Po to został przekazany system Human Design. Żeby nas usamodzielnić i przygotować na nadchodzącą zmianę.

Oczywiście fajne są różne sztuczki, które Human Design potrafi, jak np. pomoc w relacjach czy biznesie. Ale tak naprawdę celem Human Design jest przebudzenie naszego ciała, naszego wewnętrznego języka komunikacji, abyśmy mogli poodejmować decyzje, które są dla nas dobre, które nas chronią, które wskazują nam drogę.

A więcej szczegółów na temat zmiany energii w 2027 roku już niebawem…


Więcej o globalnych cyklach przeczytasz tutaj: Understanding Global Cycles in Human Design (Jovian Archive)

A tu możesz obejrzeć ciekawy film o zjawisku precesji: Kosmiczny Sekret Zjawiska Precesji


A jeśli masz ogólne pytania na jakiś temat, coś jest niejasne i potrzebujesz wyjaśnienia, to skorzystaj z formularza poniżej. Tam możesz anonimowo przesyłać pytania dotyczące Human Design.

A ja, kiedy poczuję generatorskie wewnętrzne TAK, to będę mogła odpowiedzieć — czy to w formie artykułu, postu, wideo czy podcastu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *